„Pomimo osiągnięcia mistrzostwa odłożyłem broń, gdy zrozumiałem, że każdy zadany cios i choćby najmniejsza wyrządzona krzywda powracają. Stając się gotowym na przyjęcie ciosu, bez pragnienia oddania go, stałem się niezwyciężony”.
Porusza nas odkrycie, że nasza osobista refleksja lub uczucie jest podzielane przez innych ludzi. Porusza nas ta dziwna wspólnota myśli i przeżyć, mimo odrębności i różnic – mamy przecież różne doświadczenia i odrębne historie, pochodzimy z różnych środowisk, które nas ukształtowały bądź którym stawialiśmy opór.
Teksty Autorów, nierzadko osobiste, a w konsekwencji odważne i szczere, ujawniające ból, podłość, zło i marnotrawstwo – okazały się wiarygodnym lustrem, które przynosi czytelnikowi prawdę i ulgę. Zło podzielone na dwoje lub czworo mniej boli, a marnotrawstwo i strata odbite wielokroć nie pozostawiają wątpliwości czym są. A człowiek wobec straty nie pozostaje bierny.
Wchodząc w rezonans z odczuciami i myślami czytelników, teksty Autorów „Negatywu” motywują i dają siłę do życia. To co najważniejsze jest niewidoczne dla oczu. Są jak codzienny rzut oka w zwierciadło „wszystko jest ok”, jak gwarancja znaczka pocztowego, że list dojdzie, jak ulubiona melodia odsłuchiwana po 21:00.
„Negatyw” w III edycji to w większości tragedie, jednak z pozytywnym przesłaniem, a być może finałem. Autorzy piszą o pewności swoich wniosków z życiowych doświadczeń „przed pozbawieniem wolności”. Zaczynają wierzyć w to, co przynosi im więzienie – izolacja, zależność, ograniczenia – i ta wiara pozwala im przyjąć spokój i dystans do tego, co przed pozbawieniem wolności skłaniało ich do irytacji bądź obojętności.
Po raz kolejny „Negatyw”, czyli słowo pisane, udowadnia leczniczą i społeczną wartość podzielenia się osobistą historią. Każdy kto się do tego przyczynia – Autor, czytelnik, jury – zyskuje możliwość zaczerpnięcia dobra i jego wymiany.
Kultura leczy, bo dociera do tego, co jest w nas głęboko zaniedbane albo poranione. Jeśli jej na to pozwolimy. Także w finale III edycji Przeglądu pomogli nam w tym pan Piotr Paprocki Prezes Fundacji Cultura Animi oraz wiolonczelista Piotr o kolorowym pseudonimie „Master Flamaster”.
Laureaci tegorocznego III Przeglądu staną na podium z końcem roku, zaś książka ukaże się z początkiem roku 2019.
Oprac. dr Maria Niełaczna