Seminarium z udziałem sędziów orzekających w sprawach zabójstw kwalifikowanych

Seminarium odbyło się w dniu 13 maja 2016 roku w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego przy Alei Szucha 12A w Warszawie. Jego celem było zrozumienie specyfiki procesu karnego toczącego się w sprawie zabójstwa kwalifikowanego jak i uzasadniania najsurowszej kary. Zaproszenie na to spotkanie skierowaliśmy do sędziów Sądu Okręgowego w Warszawie i Sądu Okręgowego Warszawa-Praga, którzy orzekali w sprawach, w których zapadła kara dożywotniego pozbawiania wolności w latach 1995-2011.

Seminarium otworzył prof. Rzepliński wykładem na temat celu prowadzonych badań, historii zmian regulacji prawnokarnej za zabójstwo kwalifikowane, obrazu statystycznego badanych zabójców według kryteriów kryminologicznych oraz dynamiki orzekania kary dożywotniego pozbawienia wolności w Polsce. Następnie głos zabrał sędzia Izby Karnej Sądu Najwyższego prof. Lech Paprzycki, odwołując się do swoich doświadczeń z końca okresu obowiązywania poprzedniego kodeksu karnego, kiedy możliwym było orzekanie kary śmierci. Jako znawca obszaru na styku prawa karnego i psychiatrii nakreślił kierunki rozwoju tych nauk oraz  poprowadził pierwszy panel spotkania poświęcony roli biegłych psychologów i psychiatrów  w procesach o zabójstwa kwalifikowane. Dyskusja skupiła się wokół pytania, na ile biegli są partnerami sędziego w rozstrzyganiu kwestii winy oskarżonego, a ich opinia przydatna, czy nawet decydująca. W podsumowaniu obecna na spotkaniu dr Maria Gordon, wieloletnia biegła psycholog, podzieliła się obserwacją dobrej zmiany w zakresie relacji biegłych z sądami oraz biegłych między sobą. Jej zdaniem, kiedyś wyłącznie do kompetencji psychiatrów należało opiniowanie i udział w rozprawach. Stopniowo zmieniało się to także na rzecz psychologów. Dr. Gordon zauważyła też, że biegli mogą mieć dziś poczucie, że ich opinia jest ważna i potrzebna sędziom. To dla psychologii sądowej i psychiatrii poważne wyzwanie, dzięki któremu nauki te dynamicznie się rozwijają. Prof. Rzepliński dodał, że pojawił się nowy „aktor” na scenie opiniowania i znaczenia dla ostatecznego rezultatu poprzedzającego rozważania o winie i karze. Są to neurolodzy, których wyrafinowane narzędzia badawcze pozostawiają wąskie pole do swobodnej oceny ich wniosków.

Druga część spotkania, moderowana przez SSA Marzannę Piekarską- Drążek, dotyczyła problemów prawnych, związanych z orzekaniem w sprawach zagrożonych najwyższym wymiarem kary. We wstępie sędzia – moderator zauważyła, że art. 148 kk stale obrasta w kolejne paragrafy, zbliżając się przez to do niebezpiecznej kazuistyki, co jest wyrazem braku zaufania do sędziego i jego poczucia sprawiedliwości. Kolejnych zmian tego przepisu ustawodawca najczęściej dokonuje po głośnym, medialnym zabójstwie, a więc pod wpływem emocji. Najwyraźniej widać to na przykładzie zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem oraz z motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Mamy tu do czynienia z nieostrością pojęć, co nie znaczy, że sędziowie sobie nie radzą ze sprawiedliwym ukaraniem sprawcy. Nie potrzebują jednak do tego specjalnego paragrafu, który czasem wręcz narzuca nierówne traktowanie życia ofiary. Jeśli chodzi o procedurę, to niczym się ona nie różni poza składem sądu. Jeśli pojawiają się inne odmienności, to wynikają one z natury tych spraw. Warta podkreślenia jest tu najwyższa staranność sędziego, by mieć do końca przekonanie co do okoliczności czynu  i osobowości sprawcy. Jest ona widoczna w wielogodzinnych, często rozłożonych na kilka dni naradach sędziowskich, podczas których stanowiska uzgadniane są bardzo mozolnie. Można to nazwać dojrzewaniem sądu do orzeczenia takiej kary. Sąd kieruje się przy tym pytaniem, czy sprawca rokuje poprawę.

Ostatnia część seminarium, poprowadzona przez SSA Barbarę Lubańską- Mazurkiewicz, dotyczyła sposobów uzasadniania kary dożywotniego więzienia. Dyskusja zaczęła się od przypomnienia, że dyrektywy wymiaru kary dożywocia są te same co przy innych karach (art. 53 kk). W sprawach o współsprawstwo dodatkowo występuje element porównawczy ról w dokonanym wspólnie przestępstwie. W tym module pojawiła się także refleksja, czy uzasadnienia wyroków są zrozumiałe dla innych, zwłaszcza dla skazanego, czy pisane są z myślą jedynie o kontroli instancyjnej. Prof. Rzepliński zauważył, że do początku 2000 r. sędziowie pisali w uzasadnieniach, że liczba zabójstw rośnie, a młodzież jest bardziej agresywna. Takie stwierdzenia rzadko znajdujemy w uzasadnieniach kary dożywotniego pozbawienia wolności, ponieważ sądzony jest konkretny sprawca za konkretny czyn.  Rozważania czy jakieś zjawiska społeczne towarzyszą temu czynowi i całemu zdarzeniu nie mają związku.

Na koniec seminarium uczestnicy skorzystali z zaproszenia prof. Rzeplińskiego i zostali przez niego oprowadzeni po zakątkach budynku Trybunału Konstytucyjnego.

*

Wnioski i konkluzje z seminarium będą stanowić materiał do artykułu naukowego na temat sądowych uzasadnień kary dożywotniego pozbawienia wolności, który będzie opublikowany w zbiorowej publikacji, kompletującej wyniki badań prowadzonych w ramach grantu.

1s3s4s5s

Udostępnij w mediach społecznościowych