W ramach wątku psychologicznego w badaniach nad karą dożywotniego więzienia w dniu 10 listopada 2018 r. spotkaliśmy się z ekspertem dr Marią Gordon, psychologiem klinicznym i biegłym sądowym. Spotkanie odbyło się w siedzibie Stowarzyszenia Interwencji Prawnej.
Dzięki badaniom chcemy odpowiedzieć na pytanie jak system sądowy i więzienny korzysta z wiedzy psychologicznej (jaki stosuje standard, narzędzia, metody i co z tego wynika). Omawialiśmy wyniki analizy 50 opinii psychologicznych biegłych sądowych oraz kilkunastu orzeczeń psychologiczno-penitencjarnych. O ile pierwszy rodzaj dokumentu jest często przez wiele lat przywoływany przez administrację więzienną i sądy wykonawcze, o tyle wspomniane orzeczenie właściwie jest dokumentem „martwym”, bez waloru aplikacji w trakcie wykonania kary pozbawienia wolności. Dlaczego tak jest? Będziemy szukać odpowiedzi na to pytanie.
W konkluzjach naszych rozważań sformułowaliśmy zarówno hipotezy, jak i wnioski wynikające z analizy dokumentów sądowych i penitencjarnych.
Zapraszamy do włączenia się w naszą dyskusję psychologów sądowych i penitencjarnych. Dostrzegane przez nas problemy ich przecież dotyczą.
Dostrzegamy następujące problemy:
- brakuje standardu diagnozowania i opiniowana w sprawach karnych, co jest ze szkodą dla psychologii sądowej; nie każda opinia w sprawie tak ważkiej jak zabójstwo kwalifikowane człowieka zagrożone karą dożywocia daje istotny materiał służący poznaniu dlaczego do tego doszło i dlaczego sprawca zbrodni do końca życia ma przebywać w izolacji od społeczeństwa,
- język opinii jest skomplikowany, a przez to niezrozumiały, mimo że diagnoza jest opracowywana dla odbiorców, którzy nie są psychologami – sądu, prokuratora, rodziny ofiary, oskarżonego i więzienników, którzy będą z nim pracować tak, aby nie utracił on sensu życia, odpowiedzialności i wolności,
- nie każda opinia trafnie integruje i syntezuje dane tak, że trudno scharakteryzować osobowość oskarżonego z jej mechanizmami; ten „nieporządek” osłabia odkodowanie motywację sprawcy zbrodni i wszystko to, co do niej prowadziło; ani on sam, ani sąd ani rodzina ofiary ani opinia publiczna nie ma szans otrzymania odpowiedzi „dlaczego”,
- ocena adekwatności metod sprowadza się do oceny metod, które pozwolą uzyskać odpowiedź na postawione pytanie – dlaczego konkretny człowiek w danej sytuacji popełnił zbrodnię oraz podatności sprawcy na badania; inaczej mówiąc, metody, mają być adekwatne do konkretnego przypadku – do badanego problemu i możliwości badanego,
- diagnoza powinna być negatywna i pozytywna; opinia powinna wskazywać negatywne oraz pozytywne czynniki; jest przecież coś co zawiodło sprawcę zabójstwa i pociągnęło do zbrodni, a także coś, co nie uchroniło go od jej popełnienia, choć wciąż stanowi potencjał,
- problemem jest brak wiedzy o orzeczeniach psychologiczno-penitencjarnych i diagnozie więźniów dożywotnich; nie wiemy jakie są kluczowe aspekty, do których odnosi bądź nie odnosi się psycholog w orzeczeniu, czyli czy jego kilkudniowa praca i ustalenia w świetle nauki psychologii dotyczą rzeczy istotnych dla skutecznego wykonania kary pozbawienia wolności; nie wiemy czy orzeczenia dają wychowawcy więziennemu informacje potrzebne do opracowania planu naprawczego, np. poprzez programy resocjalizacji ani czy orzeczenia są wykorzystywane w planowaniu dalszej pracy ze skazanym, w szczególności w konstruowaniu tych programów resocjalizacji,
- zakładamy, że analiza treści orzeczeń da odpowiedź na pytanie dlaczego raczej nie są one wykorzystywane w dalszej kilku lub kilku nastoletniej pracy ze skazanym; z dotychczasowej analizy wynika, że orzeczenia są na pewnym poziomie ogólności, są trudne do aplikacji w warunkach przeludnionego i niedofinansowanego zakładu karnego, proponują zbyt wymagającą, mało realną indywidualizację; konsekwencją tego podejścia i praktyki jest zwiększenie stopnia ryzyka ze strony zabójców lub potencjalnych zabójców, gdyż niestosowanie się do zaleceń psychologa powoduje, że wieloletnia i kosztowna kara pozbawienia wolności nie dąży do realizacji poprawczego celu,
- temat zbrodni jest tematem tabu w trakcie wykonania kary; z analizy akt więziennych nie wynika, aby wokół tego tematu konstruowany był proces naprawczy czy terapeutyczny; nie wiemy jednak czy i jak personel więzienia rozmawia z dożywotnim na temat zabójstwa i przestępczego stylu życia; nie wiemy czy napotykają się na opór skazanego, czego sami się obawiają, co jest dla nich trudne w tych rozmowach,
- zakładamy, że diagnozę procesu ewentualnych zmian osobowości lub procesu resocjalizacji trzeba przeprowadzić po pewnym okresie czasu ponownie; naukowo zasadny jest okres 5 lat; szczególnego uzasadnienia dostarczają symptomy zmian, ale nie zawsze są one wyraźne czy widoczne, zresztą nie ma ich zamkniętego katalogu i symptomem zmiany nierzadko dla badanych zabójców-więźniów dożywotnich jest stabilizacja, podjęcie nauki, odkrycie i rozwój zainteresowania lub pracy twórczej, zaangażowanie w życie rodzinne; czyli symptomem jest zmiana pozytywna, którą mamy skłonność uważać za normę, gdy w ich przypadku, to nie była norma – to inne życie; symptomami wartymi uwagi i przesłanką do badania są nie tylko zaburzenia, lecz także pozytywne przejawy zachowania i postaw.
Co dalej?
Planujemy:
- przeanalizować 50 opinii psychologicznych biegłych sądowych z lat 2014-2018,
- przeanalizować 50 orzeczeń psychologiczno-penitencjarnych dotyczących badanej grupy,
- skonstruować ankietę badawczą do analizy tychże orzeczeń,
- skonstruować ankietę i wywiad badawczy zaadresowane do kierowników i psychologów szesnastu Ośrodków Diagnostycznych w Polsce.
oprac. dr Maria Niełaczna