Warsztaty więzienne w Zakładzie Karnym w Opolu Lubelskim

W dniach 4-6 maja br. w Zakładzie Karnym w Opolu Lubelskim pracownicy i studenci Katedry Kryminologii i Polityki Kryminalnej IPSiR Uniwersytetu Warszawskiego przeprowadzili dla więźniów długoterminowych kolejne warsztaty na temat społeczeństwa. Były to trzecie już cykliczne zajęcia w oparciu o doświadczenia z warsztatów prowadzonych w Zakładach w Strzelcach Opolskich i podręcznik „Druga szansa. Warsztaty dla więźniów długoterminowych”.

Wspólnie utwierdziliśmy się w przekonaniu, że społeczeństwo to nie abstrakcja ani masa bez twarzy, która czasem jest skłonna do szybkich osądów. Nasze warsztaty – wiedza i doświadczenia, którymi się dzieliliśmy – dowiodły, że więźniowie, jak i każda inna grupa włączona bądź niewłączona w wykonanie kary pozbawienia wolności, jest jego częścią i tworzy to społeczeństwo. Kręgi naszych wpływów przecinają się, zazębiają, rosną w siłę, jeśli tego chcemy.

Nie jesteśmy społeczeństwem anonimowym ani takim, w którym każdy z nas jest od siebie oddalony o tysiące świetlnych lat. Jesteśmy społeczeństwem różnorodnym, skłonnym do śmiechu, zdolnym do powagi dla spraw, które nas bolą. Jesteśmy społeczeństwem, dla którego „różowe scenariusze” skończyły się już dawno temu, lecz mimo to piszemy je dalej w dostępnych nam kolorach w oparciu o doświadczenia, będące naszą – i tylko naszą – własnością. Stajemy się społeczeństwem, które dzieli się tą własnością, gdy otwieramy się na siebie i przestajemy bać się bliskości.

Jesteśmy społeczeństwem osądzanym, ocenianym, zamykanym w tak wielu gorsetach, normach i trybach. Czasem jedyny wybór, który przed nami stoi, to akceptacja tego, na co nie mamy wpływu, co przekracza nasz indywidualny, 24.godzinny potencjał istnienia.

Jesteśmy społeczeństwem ludzi wolnych, gdyż wymiarów i warstw wolności jest tak wiele w każdym z nas, że łatwo się pogubić.

Jesteśmy więc czasem społeczeństwem ludzi pogubionych, szukających odpowiedzi na trudne pytania „jak żyć?” i „do czego się odnieść?”.

Jesteśmy społeczeństwem z problemami i uczącym się na własnych błędach. Nosimy blizny przeszłości i tęsknotę za perspektywą oraz zmianą.

Jesteśmy społeczeństwem ludzi uwolnionych od strachu przed ograniczeniami i poczuciem bylejakości. Wiemy, że wartość każdego z nas tkwi w dwunożnej istocie z potrzebą przeglądania się w oczach innych ludzi. Jesteśmy ludźmi potrzeb i w nich jest nasza szansa budowania więzi z tymi, którzy żyją wokół nas.

Jesteśmy więc społeczeństwem ludzi z szansą, którą jesteśmy w stanie mnożyć, wzmacniać, dzielić.

Jesteśmy też społeczeństwem wzajemnych oczekiwań i zobowiązań. Mimo że każdy z nas zawiódł innych i samego siebie, mimo że dokładamy ręki do porażek i krzywd, nosimy w sobie potencjał zmiany, przekonanie do wartości, które gwarantują nam nie górnolotność, lecz przetrwanie i godziwe życie.

Być może wartości to kolejny temat wspólnych warsztatów.

oprac. dr Maria Niełaczna

Udostępnij w mediach społecznościowych